Tematyka kremów BB wydaje się być dosyć szeroka. Od drogeryjnych kremów BB, po niemieckie czy azjatyckie itp.Krem BB ma za zadanie nawilżyć naszą twarz, chronić przed szkodliwym działaniem słońca, DOBRZE kryć oraz rozświelić naszą buźkę. No i teraz co tu zrobić, jeśli nie tolerujemy np. silikonów, które zazwyczaj są w składzie kremów BB, które znajdziemy na półkach sklepowych. A może nie potrzebujemy rozświelacza, który również często jest w składzie takiego kremu? Albo po prostu mamy ochotę zrobić coś własnoręcznie?
No to bardzo prosto zróbmy krem BB z kosmetyków, które mamy akurat pod ręką.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć oraz formę, gdzie te zdjęcia robiłam (dziecięca łyżeczka), ale cóż były to warunki ''na szybko''.
A więc czego tak naprawdę potrzeba do zrobienia kremu BB:
-podkład (może być o ton ciemniejszy, jeśli takowy posiadacie) ja użyłam taniego podkładu z My Secret
-rozświetlacz
(np. Revlon - taki posiadam, ale osobiście rzadko używam, bo nie mam
takiej potrzeby i również do kremu nie dodałam)
-krem nawilżający (ja używam Balea z Q10-niemiecki krem, czasami dodaję Vichy Normaderm)
-filtr przeciwsłoneczny ( użyłam SPF 20 )
-baza
silikonowa pod make-up ( nie użyłam, gdyż po prostu nie toleruję
silikonów, mam problem z zapchanymi porami, ale warto jej użyć, jeśli
nie macie takiego problemu, bo silikony naprawdę dają ten nasz pożądany
efekt wygładzenia)
-można też użyć korektora w płynie, ale nie trzeba, ja nie użyłam, bo akurat mi się kończy.
Nie
miałam pod ręką żadnego słoiczka, więc zrobiłam próbkę na jakiejś
śmiesznej dziecięcej łyżeczce, której nie używam, jako, że krem robi się
bardzo szybko, wolę robić go na bieżąco, zawsze ''świeższy"

Tak
naprawdę cała filozofia polega na wymieszaniu składników i tyle w
temacie. Proporcje dobierzcie sobie same, jeśli nie macie podkładu ton
ciemniejszego, to lepiej go dać więcej, bo wiadomo, że mieszanina na
pewno zjaśnieje. Jeśli macie suchą skórę, dajcie więcej kremu
nawilżającego. Z rozświetlaczem bym nie przesadzała zbytnio. Co do bazy
silikonowej to też bym dała jej odrobinę, ale niestety nie toleruję zbytnio silikonowych baz itd.
Jeśli użyłyście bazy silikonowej to pamiętajmy jednak, że silikony
zmywamy inaczej niż zwykły make-up. Sprawdza się tutaj metoda
olejowania. Są specjalne olejki do zmywania kosmetyków z silikonami,
jeśli takiego nie posiadamy można użyć nawet oliwy z oliwek, która swoją
drogą też ma wiele dobrych właściwości.
Krem bardzo fajnie nakłada się pędzelkiem do nakładania podkładu :) Wiadomo wtedy, że uzyskamy też lepsze krycie.
Zapraszam na mojego lifestyle'owego photobloga, gdzie również jest notka, o kremach BB i inne.